Częstym błędem jest przechowywanie butów w otwartych półkach tuż przy wejściu. Podeszwy, zwłaszcza po zimie, pozostawiają na podłodze ślady soli i drobinek, które przy każdym ruchu wzbijają się w powietrze. Rozwiązaniem jest zamknięty szewc lub skrzynia z wiekiem, do której wkładasz obuwie zaraz po zdjęciu. Jeśli jednak nie masz miejsca, regularnie odkurzaj podeszwy przed schowaniem, używając odkurzacza z filtrem HEPA. To niby drobiazg, ale w praktyce najbardziej ogranicza roznoszenie pyłu w całym domu.
Parapety PCV to najczęściej wybierane rozwiązanie do mieszkań z oknami z tego samego materiału. Są lekkie, łatwe w montażu i odporne na wilgoć, dlatego sprawdzają się w kuchni i łazience. Jednak ich słabością jest podatność na zarysowania oraz odkształcenia pod wpływem wysokiej temperatury, np. od nagrzanego garnka postawionego na parapecie. Jeśli zależy Ci na gładkiej, łatwej do utrzymania powierzchni, PCV będzie dobrym wyborem, ale tylko wtedy, gdy nie planujesz stawiać na nim ciężkich przedmiotów ani nie masz bardzo nasłonecznionego pomieszczenia, bo promienie UV mogą powodować żółknięcie materiału.
Ostatnia ważna rzecz to sposób wchodzenia do mieszkania. Zanim przekroczysz próg, strzepnij kurtkę na zewnątrz, ale nie przy drzwiach sąsiadów — zrób to na klatce schodowej lub przed blokiem. Podobnie postępuj z torbami i plecakami, które sporo czasu spędzają na zewnątrz. Gdy już wejdziesz, umyj ręce, a jeśli przebywałeś w miejscu o wysokim stężeniu smogu, przetrzyj też twarz wilgotną chusteczką. To wszystko zajmuje minutę, a zmniejsza ilość zanieczyszczeń, które w przeciwnym razie trafiłyby na kanapę lub poduszkę. Dzięki tym zmianom przedpokój przestaje być tylko miejscem na buty, a staje się realną barierą, która chroni Twoje płuca przed codzienną dawką pyłu.
Kluczowy element to wentylacja i kontrola wilgotności. W przedpokoju często brakuje okna, więc powietrze bywa tam zastane. Zamontuj w korytarzu niewielki oczyszczacz z filtrem HEPA, ale ustaw go tak, by nie zasłaniał przejścia. Pamiętaj, że oczyszczacz ma sens tylko wtedy, gdy drzwi wejściowe są zamknięte — podczas wietrzenia przez otwarte okno (jeśli takie jest) nie działaj, bo filtrowanie nie nadąży za napływającym zanieczyszczeniem. Lepiej też unikać wieszania mokrych ubrań w przedpokoju, bo wilgoć sprzyja rozwojowi pleśni, a ta dodatkowo obciąża układ oddechowy.
Gdy prace dobiegną końca, nie zdejmuj folii z podłogi od razu. Najpierw wywietrz pokój przez godzinę, potem zmień odzież roboczą na czystą, a dopiero potem ściągnij zabezpieczenia. Te trzy kroki sprawią, że kurz nie przeniesie się na meble, które wnosisz z powrotem. Jeśli przed remontem zdjąłeś osłony z gniazdek, zamontuj je ponownie, a listwy przypodłogowe przetrzyj wilgotną ściereczką. Na koniec sprawdź, czy pył nie osadził się w zawiasach okiennych i w prowadnicach szuflad – to miejsca, które zwykle bywają pomijane.
Wchodząc do mieszkania po spacerze w smogu, przynosisz na ubraniach i włosach więcej zanieczyszczeń, niż mogłoby się wydawać. Cząstki PM2,5 i PM10 osiadają na tkaninach, butach i torbach, a potem stopniowo unoszą się w powietrzu, którym oddychasz przez cały wieczór. Zwykły przedpokój służy tylko do zdejmowania kurtek, ale tak naprawdę mógłby działać jak mikro-śluza, która zatrzymuje brud przy drzwiach. Wystarczy kilka prostych zmian w organizacji przestrzeni, żeby znacząco ograniczyć przedostawanie się smogu do salonu czy sypialni.
Zastanów się też nad rozmieszczeniem gniazdek w zabudowie. Jeśli planujesz szafę wnękową z oświetleniem LED, potrzebne będzie gniazdko lub przyłącze w jej wnętrzu. To samo dotyczy zabudowy wokół kominka, w której często montuje się pompy ciepła lub wentylatory. W kuchni nie zapomnij o gniazdku pod okapem – większość modeli wymaga podłączenia do prądu. Warto też przewidzieć osobny obwód dla sprzętów o dużej mocy, takich jak piekarnik, płyta indukcyjna czy pralka, zamiast wpięcia ich do jednego ciągu z innymi odbiornikami.
Kolejny krok to przygotowanie bryły roboczej. Z pokoju wynieś wszystkie meble, tekstylia i sprzęt elektroniczny. To, czego nie możesz wynieść (np. wbudowane szafy), owiń w folię bąbelkową i dodatkowo w płótno malarskie. Ustaw w korytarzu tymczasowy stół warsztatowy – tam trzymaj narzędzia, wiadra i drobne elementy. Dzięki temu nie będziesz szukać śrubokręta pod stertą gruzu. Wszystkie prace, które generują pył, wykonuj w jednej strefie, najlepiej przy oknie z uchyloną szczeliną nawiewną.
Utrzymanie porządku w trakcie remontu to nie kwestia talentu do sprzątania, lecz konsekwentnego trzymania się planu. Każde odstępstwo od sekwencji prac, każdy wieczór, gdy zostawiasz narzędzia na podłodze, wydłuża czas sprzątania po zakończeniu. Dlatego ustal zasadę: sprzątasz po sobie codziennie, nie po całym remoncie. Wtedy ostatniego dnia zamiast szorowania mieszkań będziesz cieszyć się nową przestrzenią.
For more information about remont łazienki krok po Kroku look into the web site.
