Pokój dziecka to pole bitwy. Nie, nie chodzi o kłótnie o porządek. Chodzi o dosłowną walkę o każdy centymetr kwadratowy. Mam na myśli sytuację, gdy w jednym pomieszczeniu muszą zmieścić się: stół do nauki, dwa metry półek na książki, skrzynia z klockami, wieża z pluszaków i – wskakuje twoja mama z wizją – łóżko. Przerabiałam to na własnej skórze przy projekcie dla ośmioletniego Franka. Miał pokój 9 metrów kwadratowych, a marzył o nocowaniu kolegów. Klasyk. Wtedy zrozumiałam, że dobra aranżacja kids room design to nie kwestia koloru ścian, ale umiejętnego oszukiwania przestrzeni. Zaczyna się od jednej decyzji: czym właściwie jest to łóżko.
Zapomnijmy na chwilę o tapetach z jednorożcami. Sedno tkwi w wyborze materaca i jego konstrukcji. Najgorsze, co możesz zrobić, to postawić klasyczne łóżko z pojedynczym materacem i stracić pół metra pod spodem na kurz. W małym pokoju każdy pion ma znaczenie. Dlatego od razu patrz w stronę funkcjonalnych rozwiązań, takich jak bed with storage. To […]
