Zasada jest prosta: pierz je osobno, w niskiej temperaturze, bez zmiękczacza i bez wysokiego wirowania, a susz na płasko. Jeśli chcesz zaoszczędzić czas, połącz tylko plecionkę z żakardem, ale nigdy z mikrofibrą. Wtedy żadna z tych tkanin nie straci kształtu, koloru ani właściwości po kilku praniach.
Pierzyna ma jedną przewrotną cechę: im starsza, tym mniej puszysta i tym gorzej trzyma ciepło. Pierze zbija się w grudki, pył i roztocza osiadają w środku, a poszewka z czasem puszcza. Zanim cokolwiek zrobisz, oceń stan wkładu. Rozpruj róg poszwy i wyjmij garść pierza. Jeśli jest suche, sprężyste i pachnie neutralnie, warto je ratować. Jeśli […]
