Zacznij od najtańszego i najskuteczniejszego rozwiązania: uszczelnij drzwi. To właśnie przez szpary pod drzwiami i wokół ościeżnicy ucieka najwięcej dźwięków. Kup samoprzylepną uszczelkę z pianki lub gumy i przyklej ją na wewnętrznej stronie skrzydła. Zwróć uwagę, aby nie blokowała zamka i zawiasów. Dodatkowo zamontuj na dole drzwi specjalną listwę z pionową szczotką – zamortyzuje szczelinę, a przy okazji ograniczy przeciągi. To prosta czynność, która potrafi obniżyć poziom hałasu z korytarza o połowę.
Podłoga to kolejne źródło hałasu, szczególnie jeśli masz sąsiadów na dole lub sam chodzisz po twardym parkiecie. Najprościej położyć gruby dywan – najlepiej o wysokim runie i z podkładem z filcu. Taki dywan nie tylko wytłumi odgłosy twoich kroków, ale też zmniejszy pogłos w pokoju. Jeśli nie chcesz wydawać pieniędzy, użyj gotowych mat podłogowych z gumy, które sprzedają się w rolkach – możesz je podciąć nożyczkami i ułożyć pod biurkiem lub łóżkiem. Uważaj tylko, aby nie przykrywać nimi całej podłogi na stałe – w razie kontroli łatwo je zwinąć i schować.
Kolejny krok to decyzja, czy schowek ma być otwarty, czy zamykany. Otwarte półki świetnie sprawdzają się przy rzeczach używanych codziennie, bo wszystko masz pod ręką. Gorzej, gdy wchodzą w grę przedmioty o różnych rozmiarach – wtedy szybko powstaje wizualny chaos. Zamykany schowek ukryje bałagan, ale wymaga dyscypliny przy wkładaniu i wyjmowaniu. Jeśli nie chcesz otwierać drzwiczek za każdym razem, gdy potrzebujesz spinacza, wybierz wariant mieszany: kilka otwartych koszy na drobiazgi plus zamkniętą szafkę na większe rzeczy.
Płytkie frezowanie posadzki jako alternatywa dla skuwania całej wylewki Kolejna metoda to wykonanie w wylewce płytkich rowków za pomocą frezarki do posadzek. Frezowanie nie wymaga rozbijania całej warstwy, a jedynie wycięcie kanałów o głębokości kilku centymetrów, dokładnie na średnicę rur. Dzięki temu po ułożeniu przewodów możesz je zalać jastrychem samopoziomującym lub wypełnić masą szpachlową. Ta technika sprawdza się szczególnie w pomieszczeniach, gdzie wylewka jest gruba i dobrze związana. Należy jednak pamiętać, że frezowanie osłabia konstrukcję posadzki, dlatego nie wolno go stosować, gdy pod spodem znajdują się cienkie płyty gipsowe lub elementy drewniane. Przed frezowaniem sprawdź przebieg istniejących instalacji elektrycznych i wodnych — najlepiej użyć detektora metalu.
Na koniec zajmij się sprzętem elektronicznym. Często to nie sąsiedzi, ale lodówka, pralka lub wentylator generują uciążliwy szum. Jeśli nie możesz ich wyłączyć, postaw na tłumienie drgań. Podkładki antywibracyjne z silikonu, które można kupić w każdym sklepie budowlanym, podłóż pod nogi urządzeń. W przypadku lodówki odsuń ją od ściany o kilka centymetrów, aby nie przenosiła wibracji na konstrukcję budynku. Zwróć też uwagę na luźne kable i przewody – ich stukanie o podłogę bywa równie irytujące jak głośna muzyka. Zbierz je w wiązkę i zamocuj do listwy przypodłogowej.
Na koniec zastanów się, czy problem nie leży w aranżacji sypialni. Łóżko ustawione głową do ściany graniczącej z ruchliwą ulicą to proszenie się o kłopoty. Czasem wystarczy obrócić łóżko o 90 stopni albo przesunąć je w drugi koniec pokoju, żeby odległość od źródła hałasu zrobiła swoją robotę. Pamiętaj, że skuteczne wyciszenie to proces – rzadko udaje się załatwić wszystko za pierwszym razem. Zacznij od najtańszych rozwiązań, sprawdź ich efekt po kilku nocach, a dopiero potem decyduj się na większe zmiany. Twoje ciało szybko pokaże, która metoda działa najlepiej.
Kolejnym krokiem jest zagospodarowanie okna. Pojedyncza szyba i nieszczelne ramy to prosta droga do słyszenia każdego przejeżdżającego samochodu. Nie musisz wymieniać okna – wystarczy, że zastosujesz matę akustyczną na rzepy lub taśmę montażową. Przyklej ją do dolnej części ramy okiennej, tam gdzie najczęściej pojawiają się mostki akustyczne. Pamiętaj, aby nie zaklejać otworów wentylacyjnych – w wynajmowanym pokoju łatwo o problem z wilgocią, a to już poważniejsza sprawa niż hałas. Jeśli okno jest duże, rozwieszenie grubej zasłony z weluru lub merynosu dodatkowo wytłumi dźwięki i poprawi akustykę wnętrza.
Co zrobić ze ścianami i podłogą, gdy nie wolno ci wiercić? Ściany w wynajmowanych pokojach bywają naprawdę cienkie – słychać sąsiada, telewizor, a nawet rozmowy. Nie możesz zamontować paneli akustycznych na stałe, bo wymagałoby to wiercenia. Postaw na wolnostojące rozwiązania. Ustaw przy ścianie regał z książkami – gęsto upakowane tomy działają jak naturalny pochłaniacz dźwięku. Jeśli masz więcej miejsca, powieś na ścianie duży obraz z ramą wypełnioną korkiem lub po prostu przyłóż do niej materac, który nie jest już używany. Pamiętaj, że im więcej miękkich materiałów, tym mniej odbić dźwięku – efekt będzie odczuwalny już po kilku dniach.
If you have almost any questions with regards to where and how to work with więcej informacji znajdziesz tutaj, you can e mail us from the website.
