Bezpieczniejszą drogą jest czyszczenie miejscowe. Do tego nadają się chusteczki do odplamiania lub pianka do tkanin wrażliwych. Nakładasz niewielką ilość na ukryty fragment, np. od spodu rękawa, i czekasz. Jeśli kolor się nie zmienia, działasz na widocznym zabrudzeniu. Nie pocieraj mocno — ruch kółkowy rozciąga tkaninę i zostawia jasną plamę. Usuwaj zabrudzenie od brzegu plamy w kierunku środka, żeby nie rozsmarować go na czystą część.
Kiedy użyć mąki lub talku, a kiedy odpuścić Jeśli plama jest świeża, możesz najpierw posypać ją mąką ziemniaczaną, talkiem lub kredą. Proszek wchłonie część tłuszczu, zanim wniknie głębiej. Po kilkunastu minutach strzepnij go i dopiero wtedy zastosuj płyn do naczyń. To dobre rozwiązanie, gdy bluzka jest wykonana z delikatnego materiału, jak jedwab czy wiskoza. Z kolei przy starych, zaschniętych plamach mąka nic nie da – potrzebny będzie środek rozpuszczający tłuszcz, na przykład niewielka ilość płynu do naczyń zmieszanego z letnią wodą.
Najprostszy i najbezpieczniejszy sposób to użycie płynu do mycia naczyń. Ten środek jest stworzony do rozbijania tłuszczu, więc świetnie radzi sobie z oliwą. Nałóż kilka kropli bezpośrednio na suchą plamę, delikatnie wmasuj palcem lub miękką szczoteczką i zostaw na kilkanaście minut. Potem spłucz letnią wodą, a następnie wypierz bluzkę zgodnie z metką. Ważne, żeby nie polewać plamy gorącą wodą przed usunięciem tłuszczu, bo utrwali się jeszcze mocniej.
Ściereczka to nie zbędny dodatek, tylko warstwa ochronna, która ratuje tkaninę przed przypaleniem, połyskiem i trwałym zniekształceniem. Kosztuje tyle, co nic, a pozwala uniknąć zniszczenia ubrania, którego nie da się już uratować. Wystarczy jedna czysta, sucha bawełniana szmatka i odrobina cierpliwości, żeby prasowanie przestało być loterią.
Połóż ściereczkę luźno na prasowanej rzeczy, bez naciągania i fałd. Przesuwaj żelazko spokojnie, nie zatrzymując go w jednym miejscu — nawet przez ściereczkę dłuższy postój wypali ślad. Przy materiałach wrażliwych, jak wełna, jedwab, satyna czy tkaniny z nadrukiem, najpierw sprawdź reakcję na skrawku od spodu, na przykład na wewnętrznym szwie. Zacznij od niskiej temperatury i zwiększaj ją dopiero, gdy efekt jest niewystarczający.
Po usunięciu plamy warto sprawdzić, czy nie została żadna otoczka. Możesz to zrobić, patrząc pod światło lub dotykając miejsca palcami – jeśli wyczuwasz tłusty film, spłucz je jeszcze raz letnią wodą z dodatkiem łagodnego mydła. Dopiero potem susz bluzkę na powietrzu, z dala od bezpośredniego słońca. Suszarka bębnowa też nie jest wskazana, bo wysoka temperatura może utrwalić ewentualne resztki. Cierpliwość i kilka prostych kroków zwykle wystarczą, by delikatna bluzka wróciła do formy.
Osobna kategoria to rzeczy, których nie prasuje się w ogóle albo tylko na lewej stronie: hafty, aplikacje, cekiny, nadruki z folii, materiały ocieplane, puchowe kurtki, tiule i firany z włókien syntetycznych. W ich przypadku ściereczka też pomaga, ale i tak trzeba działać szybko i z minimalnym naciskiem. Nie prasuj na wprost zamków, guzików i metalowych elementów — nagrzewają się i zostawiają trwałe odciski oraz rysy na stopie żelazka.
Sortowanie prania zaczyna się nie przy pralce, ale przy metkach i pierwszym praniu nowej rzeczy. Zanim cokolwiek wrzucisz do bębna, sprawdź, czy dana sztuka nie farbuje. Najprostszy test: zwilż białą szmatkę i mocno pocieraj nią ukryty fragment tkaniny — szew, podszewkę, wewnętrzną stronę materiału. Jeśli na szmatce zostanie kolor, pranie będzie farbować i musi trafić do osobnego cyklu. Ten test rób zawsze przy nowych rzeczach, zwłaszcza w intensywnych kolorach: czerwieni, granacie, czerni, turkusie.
Po praniu nie wykręcaj ubrania. Delikatnie odciśnij je w ręczniku: rozłóż ręcznik, połóż na nim mokrą rzecz, zroluj razem i lekko dociśnij. Woda przejdzie w tkaninę, a ubranie pozostanie wilgotne, nie ociekające. Potem rozłóż je na siatce i nadaj kształt dłońmi — rękawy ułóż wzdłuż tułowia lub lekko na zewnątrz, dół wygładź, dekolt uformuj w łagodny łuk. Nie naciągaj mocno, bo mokre włókna łatwo się odkształcają. Zapięcie, jeśli jest, zostaw rozpięte, żeby powietrze krążyło swobodnie.
Plama z oliwy na delikatnej bluzce jest o tyle problematyczna, że tłuszcz wnika w strukturę włókien i nie da się go usunąć samą wodą. Zanim sięgniesz po jakikolwiek środek, sprawdź metkę z instrukcją prania. Jeśli bluzka ma napis „nie prać” albo „czyścić wyłącznie chemicznie”, najlepiej od razu zanieść ją do pralni. Własnoręczne odplamianie może zniszczyć tkaninę bardziej niż sama plama.
Najczęstszy błąd to prasowanie na wprost materiałów syntetycznych — poliestru, elastanu, nylonu, akrylu, a zwłaszcza ich mieszanek z elastanem. Już krótki kontakt z gorącą stopą powoduje, że tkanina się świeci, marszczy na stałe albo topi w cienkie, twarde ślady. Podobnie kończą dzianiny z dodatkiem elastanu, czyli legginsy, bielizna, stroje kąpielowe i koszulki dopasowane do ciała. Zawsze prasuj je przez bawełnianą ściereczkę, ustawiając żelazko na najniższą temperaturę i bez pary.
In the event you loved this article and also you wish to be given more information with regards to instapages.stream generously check out our own web site.
